Ferdydurke - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
ROZDZIAŁ VI - Uwiedzenie i dalsze zapędzanie w młodość

Następuje tu powrót do głównej fabuły utworu, do momentu, kiedy Pimko wchodzi do klasy. Udaje, że nie dostrzega tego, co tam się dzieje. Jego zdaniem uczniowie grają w piłkę. Konsekwentnie traktuje Józia jako dziecko i oznajmia mu, że zabiera go teraz na stancję do domu Młodziaków – nowoczesnego inżynierostwa hołdującego postępowym prądom. W tym miejscu Józio ma stracić resztki swej dorosłości. Profesor zaznacza, że Młodziakowie mają córkę Zutę – nowoczesną pensjonarkę, zdradzając jednocześnie lęk przed nią.

Drzwi otwiera Zuta, Pimko zachowuje się przy niej zupełnie inaczej, w pewnym momencie zaczyna śpiewać. Chce, aby Józio zakochał się w pensjonarce. Profesor wypowiada się na temat wyznaczników nowoczesnej kultury:
[…] nogi, znam was, znam wasze sporty, obyczaj nowego zamerykanizowanego pokolenia, wolicie nogi niż ręce, dla was nogi najważniejsze, łydki! Kultura ducha dla was niczym, tylko łydki. Sporty! łydki, łydki — pochlebiał mi strasznie — łydki, łydki, łydki!
Kiedy wraca Młodziakowa, Pimko przedstawia jej Józia jako udającego dorosłość pozera. Rozmowa toczy się na temat rewolucji obyczajowej, jaka się dokonała, czego wyrazem ma być m.in. kopnięcie Józia w kostkę przez Zutę, a także wypowiedź pensjonarki, w której zdradza, że nie wie, kim był Norwid. Pimko zostawia Józia na stancji i sam wychodzi.

ROZDZIAŁ VII - Miłość

Po wyjściu profesora Józio rozpaczliwie próbuje Zucie wyjaśnić, że nie jest pozerem i człowiekiem nienowoczesnym. Myśli też o dyskretnej ucieczce, jednak ostatecznie zwycięża urok pensjonarki i zakochany Józio zostaje w domu Młodziaków.
[…] sport, gibkość, hardość, łydki, nogi, dzikość, dancing, starek, kajak – to była nowa kolumnada mej rzeczywistości
– wyznaje bohater. Kilkakrotnie próbuje wywrzeć na dziewczynie jak najlepsze wrażenie, jednak podejmowane przez niego działania okazują się nieskuteczne.

Nagle słychać w przedpokoju wrzask służącej – to pojawił się Miętus, który „chciał dopuścić się na niej gwałtu”. Przyniósł ze sobą „półbutelkę czystej monopolowej” i serdelki. Józio zwierza się Miętusowi, że zakochał się w Zucie. Ten – z kolei – informuje go, że Zutą interesuje się już Kopyrda. Miętus marzy za to o poszukiwaniach „prawdziwego parobka”:
[…] uciec do parobka. Na łąki, na pola, uciec, zwiać – mamrotał. – Do parobka… do parobka…


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 - 


  Dowiedz się więcej
1  „Pupa”, „gęba” i „łydka”, czyli słowa - klucze w „Ferdydurke”
2  Ferdydurke - szczegółowy plan wydarzeń
3  Józio wobec formy - charakterystyka postaci



Komentarze
artykuł / utwór: Ferdydurke - streszczenie szczegółowe


  • co to za kupa ? kto napisal takie gowno ? gdzie sa lektury jak w gimnazjum ? jaknchlopcy z placu broni? czego komentowana powiesc nas uczy? dosiadania kobiet niczym konie ?
    mishel (nsnsnsns {at} gmail.com)

  • Nie pupa a dupa i nie gęba a ryj! Ta lektura jest w istocie nie potrzebna! Wulgarna niczym początek mojej wypowiedzi a przy tym nie ucząca czytelnika kąpletnie niczego- bo kto przed jej przeczytaniem nie wiedzial, że zachowuje się inaczzej w zależności od środowiska w jakim się znajduje? Czy kochanek będzie taki sam dla swej oblubienicy, zktórą sypia i kumpla, z którym pija? Nie -_-! Jeżeli to jest polskie dzielo literackie to ja chyba nie jestem "Polakiem" >.>
    Polaczek ()

  • Mam wrażenie, że Gombrowicz chciał w pewien sposób zrobić z czytelników idiotów, a raczej ten idiotyzm udowodnić, po przez analizowanie owej powieści w szkołach, jako coś obowiązującego, co tak naprawdę mija się z jakąkolwiek logiką myślową.
    DUrke ()

  • Nie mam nic innego do roboty jak czytanie tych lektur i ich interpretowanie .... To jest jeden wielki absurd po co mam sie domyslac co autor mial na mysli hy?? To jest niedorzeczne moim zdaniem
    Wuj3k ()

  • Może mi ktoś wytłumaczyć tak w dwóch trzech zdaniach o czym jest ta książka? Bo tak czytam to streszczenie i mam wrażenie, że facet w trakcie pisania między jedną a drugą flaszką tracił wątek : P
    Elsner (greg_9319 {at} o2.pl)

  • Jesteście wszyscy tak prości i banalni, że każda zawiłość książkowa czy symbolizm zawarty w fabule przekracza granice waszej wyobraźni. Ciekawe, który z Was wymyśliłby coś równie groteskowego, komicznego, a zarazem bardzo trafnie ukazującego rewolucję obyczajową we współczesnym świecie. Śmiejecie się z nadawaniu głębszego znaczenia wyrazom takim jak "pupa" czy "gęba", a sami na co dzień rzucacie na prawo i lewo, pożal się Boże, "masakrą", dopisując jej znaczenie, którego w słowniku nie znajdziecie. Szkoda, że dzisiejsze społeczeństwo ma tak "zamknięte" umysły na twórczą prawdziwość. Bo nic lepiej nie odzwierciedla dzisiejszej rzeczywistości niż ten utwór. Ale nie wszystkie rzeczy można brać dosłownie, na niektóre trzeba przymknąć oko, a resztę wyczytać między wierszami. Mam wrażenie, że Gombrowicz, czytając wasze komentarze, śmiałby się wniebogłosy, trąby ;)
    S ()

  • Powieść przypomina mi sen narkomana, aczkolwiek nie jest to aż tak trudne do zrozumienia i da się ogarnąć.. Nie to co Pan Tadeusz albo Wesele - to trzeba mieć cierpliwość i nerwy pod kontrolą. Pozdrawiam maturzystów i wszystkich którzy znają ból związany z poznaniem tych "dzieł"
    Katarzyna ()

  • {at} TOmek Moge zrozumieć oburzenie i zgadzam się że dla osób ścisłych interprtacja wierszy jest zabolustnie zbędna. Uważam, że takie osoby powinny znać podstawy, czyli autorów i kierunek epoki. Również ksiązki powinny być dobierane ciekawiej, by oprócz tych absolutnie podstawowych znalazły się takie które zachęcają. Co do Ferdydurke to akurat uważam że jest to bardzo ważna ksiązka,poruszająca ważne tematy, choć forma może się niektórym nie podobać, ale ja osobiście uwielbiam groteski
    Historyk ()

  • Jezu! Tak gównianej książki jeszcze w życiu nie czytałem, nawet "Zbrodnia i kara" Dostojewskiego przy tym dziadostwie wydaje się normalna! W.G miał tak porytą banię, że szkoda gadać. Po jaki czort takie coś jest szkolną lekturą? Co to ma wnieść do edukacji?!
    Dante ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: